Opowieści pokopkowe

Ogólna dyskusja historyczna, niezwiązana z miastem oraz ziemią szczecinecką.
leśny kosiarz
Posts: 277
Joined: 28 Jun 2009, 19:10
Location: Szczecinek

Re: Opowieści pokopkowe

Post by leśny kosiarz »

Aby do wiosny :wink:
http://www.detektorweb.cz/index.4me?s=s ... 94ab9c74af" onclick="window.open(this.href);return false;

http://www.detektorweb.cz/index.4me?s=s ... c389e034d6" onclick="window.open(this.href);return false;
GIZIO

Re: Opowieści pokopkowe

Post by GIZIO »

Ale gościu jedzie po bandzie.Ja jednego takiego w swojej pokopkowej działalności nie znalazłem-a ten już cztery wyrwał z ziemi.Owszem trafiają mi się inne sygnety i obrączki,ale nie sygnety oficerów SS.Ma gościu farta i dobra miejscówkę. 8)


http://www.detektorweb.cz/index.4me?s=s ... 357b92f269" onclick="window.open(this.href);return false;
User avatar
bronx
Site Admin
Posts: 5465
Joined: 25 Feb 2005, 10:18
Location: Nstn in Pomm.
Contact:

Re: Opowieści pokopkowe

Post by bronx »

Na naszym forum było już wiele znalezisk. Pomijam już te, gdzie ktoś z wykrywaczem na starym wysypisku coś znajdzie, ale zawsze w największe zdumienie i taką pozytywną zazdrość wprawiały mnie te historie gdzie ktoś coś znajdował np. na spacerze. Tym razem szczęście uśmiechnęło się do mnie. :)
Jadąc na rowerze jakiś czas temu (warto jeździć rowerem bo się więcej widzi niż z auta :) ) przez jedną z poniemieckich dzielnic willowych w Szczecinie na trawniku prawie przy rynsztoku nagle coś zwróciło moją uwagę. Była to porozrywana jednorazówka foliowa i dwa telefony nią niedbale owinięte, od razu doszło do mnie że stare. Zaraz po hamulcach, nawróciłem żeby popatrzeć dokładniej. Telefony zakurzone były masakrycznie, widać że taka warstwa kilkudziesięcioletnia aż zbita. Rozejrzałem się w około czy może nie ma jakiegoś właściciela, kilka osób przeszło obok mnie nie zwracając w ogóle na mnie i na znalezisko uwagi. No to zdecydowałem, że zawijam znalezisko.

W domu oczyściłem ze zbitego kurzu. Okazało się, że telefony są trochę skorodowane, chyba nie miały najlepszych warunków w tej piwnicy czy też strychu gdzie leżały przez te wszystkie lata. Jeden telefon niestety nie ma słuchawki. Jednak oba mają pełne wnętrza i chyba kompletne mechanizmy. Tarcze telefoniczne się obracają i odbijają.
Przy okazji swoim dzieciom musiałem zrobić szkolenie z wybierania numeru na tarczy telefonicznej bo mimo, że są biegłe w obsłudze smartfonów, wybranie numeru telefonu nie było dla nich takie oczywiste. :)

Udało mi się zidentyfikować, że jeden telefon jest z lat 20-tych najprawdopodobniej to Siemens & Halske ZBSA 24. Niestety to właśnie ten nie ma słuchawki. Drugi wygląda na lata 30-te i był wyprodukowany przez DeTeWe czyli Deutsche Telephonwerke und Kabelindustrie w Berlinie. Niestety nie udało mi się ustalić dokładnie modelu. Wygląda na to, że chyba miał możliwość przełączania dwóch linii?

Telefony były rzucone na trawnik przed starym domem, w którym właśnie był przeprowadzany dość poważny remont. Zapewne ktoś z remontujących wydobył je z jakiegoś zakamarka domu i położył przed domem aby ktoś się tym zaopiekował. Na uznanie zasługuje świadomość tego kogoś, że mimo tego że nie miał na te telefony żadnego pomysłu to nie wywalił je na śmietnik. Znane nam są przecież historie gdzie przy różnych remontach, różne ciekawe przedmioty były bezmyślnie niszczone.
DSCN2996.JPG
DSCN2996.JPG (262.5 KiB) Viewed 3059 times
Zdjęcia starszego telefonu Siemensa:
DSCN2986.JPG
DSCN2986.JPG (204.23 KiB) Viewed 3065 times
DSCN2992.JPG
DSCN2992.JPG (306.52 KiB) Viewed 3067 times
Drugi telefon DTW:
DSCN2991.JPG
DSCN2991.JPG (292.95 KiB) Viewed 3053 times
DSCN2993.JPG
DSCN2993.JPG (284.66 KiB) Viewed 3059 times
Kable słuchawkowe w oplocie z tkaniny zaplecione w taki warkoczyk. Widać tutaj dawną genezę słowa "sznur" w znaczeniu kabel.
DSCN2999.JPG
DSCN2999.JPG (353.26 KiB) Viewed 3062 times
Poniżej zdjęcie podobnego Siemensa na obrazku z epoki. Nie wiem je też produkowano w kolorze niebieskim czy tylko tak zostało pokolorowane zdjęcie, ale ten mój jest czarny i pewnie większość taka była jak nakazywała ówczesna moda wzornictwa przemysłowego. Ford T też mógł być w dowolnym kolorze byle był to czarny :)
Untitled.jpg
Untitled.jpg (107.8 KiB) Viewed 3058 times
Zastanawiałem się co z nimi dalej zrobić, pomyślałem że zostawię tak jak jest z taką naturalną patyną. Jednak jak zobaczyłem ten film z takim telefonem w akcji to przyznam szczerze, że mam wielką ochotę pobawić się w jakąś renowację.

Post Reply