Kawalerowie Virtuti Militari i innych polskich odznaczeń

Ogólna dyskusja historyczna, niezwiązana z miastem oraz ziemią szczecinecką.
User avatar
LUCEK
Posts: 332
Joined: 04 Mar 2005, 13:57
Contact:

Post by LUCEK »

fravashi wrote: Eugeniusz Trzaska-Konopacki – (...)p(niczego nie znalazłam, ale wątpię, aby wracający po 3 latach żołnierz AK był witany z otwartymi rękami)
Po powrocie w 1948 do Warszawy, pracował jako urzędnik w Zrzeszeniu Prywatnego Handlu i Usług. Zmarł w Warszawie 22 X 1954
User avatar
fravashi
Posts: 396
Joined: 20 Mar 2007, 18:33

Post by fravashi »

To widziałam, ale nie mam przekonania czy czegoś nie przemilczeli
GIZIO

Post by GIZIO »

Serwo

Jeden z wielu zapomnianych i wykłętych żołnierzy Polski Walczacej.Pozdro

Mjr Marian Bernaciak "Orlik", "Dymek". Uczestnik wojny obronnej 1939, w czasie obrony Włodzimierza Wołyńskiego przed Armią Czerwoną dostał się do sowieckiej niewoli. Uciekł z transportu wiozącego polskich jeńców do łagrów. Od 1940 w ZWZ-AK. Szef Kedywu Podobwodu "A" [Dęblin-Ryki] w Obwodzie AK Puławy. Zdekonspirowany przez Gestapo, jesienią 1943 objął dowództwo oddziału partyzanckiego OP I/15. pp AK.

Oddział "Orlika" przeprowadził wiele udanych akcji bojowych przeciwko Niemcom. W czasie akcji "Burza" stan osobowy oddziału wynosił ok. 300 żołnierzy. Od marca 1945 dowódca oddziału, a od jesieni zgrupowania WiN Inspektoratu Puławy, walczącego na terenie woj. lubelskiego. W końcu 1945 zgrupowanie liczyło ok. 200 żołnierzy, a na wiosnę 1946 - ok. 160.

Oddział przeprowadził wiele akcji przeciwko komunistycznemu aparatowi terroru: 24.IV.1945 rozbił PUBP w Puławach uwalniając 107 więźniów; 1.V.1945 pod Annówką rozbił grupę operac. UB. Zginęło 12 funkcjonariuszy, 24 dostało się do niewoli, po czym zostali rozbrojeni, rozmundurowali i puszczeni wolno. 24 maja 1945 w Lesie Stockim zgrupowanie "Orlika" wspierane przez oddział Czesława Szlendaka "Maksa", stoczyło jedną z największych bitew w ramach walki z komunistami. Ok. 170 partyzantów zostało zaatakowanych przez liczącą ok. 700 ludzi ekspedycję NKWD i UB wyposażonych w transportery opancerzone. Po całodziennej walce żołnierze "Orlika" odnieśli zwycięstwo. Zginęło 64 żołnierzy NKWD i 10 funkcjonariuszy UB - w tym Naczelnik Wydziału do Walki z Bandytyzmem WUBP Lublin Henryk Dereszewicz [bliski kumpel Adama Humera]. Po stronie WiN poległo 8 partyzantów. Wiosną 1946 "Orlik" podzielił zgrupowanie na dwa pododdziały: "Żuka" [Zygmunta Wilczyńskiego] i "Spokojnego" [Wacława Kuchnio]. Oddziały te przetrwały do amnestii w 1947. "Orlik" otoczony wraz z kilkoma żołnierzami ochrony osobistej 21 czerwca 1946 przez silny oddział KBW koło wsi Piotrówek, ranny podczas próby przebicia się z okrążenia, popełnił samobójstwo.
GIZIO

Post by GIZIO »

Serwo

Następny wyklęty żołnierz przez Polske Ludową.Dla mnie jeden z największych bohaterów walczących z komuną.Tragiczne jest tylko to,że w książkach historycznych będą się dzieci uczyć o elektryku,który skakał przez plot i został bohaterem,a o takich ludziach nawet nie będzie jednej linijki. :cry:

Mjr cc Hieronim Dekutowski "Zapora", "Odra", legendarny dowódca oddziałów partyzanckich WiN walczących z komunistami na terenie Lubelszczyzny. Odznaczony Krzyżem Virtuti Militari V klasy. Skok do Kraju 16/17.IX.1943 w ramach operacji lotniczej "Neon 1". Początkowo dowodził 4. kompanią 9. pp AK w Inspektoracie Zamość. Oddział "Zapory" przeprowadził szereg akcji przeciw Niemcom w obronie wysiedlanej ludności Zamojszczyzny. W styczniu 1944 mianowany szefem Kedywu w Inspektoracie Lublin-Puławy. Dowodził 200-osobowym oddziałem partyzanckim, z którym przeprowadził ponad 50 akcji przeciwko Niemcom. Po wejściu Sowietów, w styczniu 1945, w odpowiedzi na terror komunistyczny, stworzył oddział samoobrony, który wykonał szereg akcji przeciwko UB i działaczom PPR. Na rozkaz dowództwa, w sierpniu 1945 rozwiązał oddział i ujawnił się w czasie amnestii. Wraz z kilkoma podkomendnymi podjął nieudaną próbę wyjazdu na Zachód. Powrócił na Lubelszczyznę i odtworzył oddział samoobrony, działający w ramach WiN. W latach 1945-47 jego 200-osobowy oddział przeprowadził szereg akcji przeciwko NKWD, UB i KBW. W 1947 w czasie kolejnej amnestii ujawnił się jako jeden z ostatnich. Podjął kolejną próbę ucieczki na Zachód. Wyjazd okazał się prowokacją UB. Wszyscy zostali aresztowani w dniach 15-17 września w Nysie na Opolszczyźnie. Po okrutnym śledztwie mjr. "Zaporę" i 6 jego żołnierzy skazano na karę śmierci. Wówczas podjął nieudaną próbę ucieczki z więzienia mokotowskiego - wydany przez współwięźnia, kryminalistę, został strasznie skatowany.

Mjr. "Zaporę" zamordowano na Mokotowie 7 marca 1949.
GIZIO

Post by GIZIO »

St. sierż. Wiktor Stryjewski "Cacko".

Uczestnik wojny obronnej w 1939, żołnierz ZWZ-AK.

Po wkroczeniu Sowietów w 1944 d-ca oddziału ROAK działającego na terenie Mazowsza. Od 1947 d-ca oddziału PAS NZW. Jeden z najbardziej bezkompromisowych partyzantów walczących z komunistami. Jego oddział przeprowadził wiele akcji bojowych m.in. 12 lipca 1947 pod m. Okalewo przeciwko gr. oper. UB i MO. W wyniku walki grupa ta została całkowicie rozbita, poległo 14 funkcjonariuszy. W 1949 oddział "Cacki" liczył jeszcze 20 żołnierzy. 8 lutego 1949 "Cacko" wraz z 6 żołnierzami został otoczony przez gr. oper. UB i KBW. W walce zginęło 3 żołnierzy NZW, pozostali poddali się. Trzy dni później, 11 lutego druga grupa "Cacki" została otoczona przez 1053 żołnierzy KBW. W walce zginęło 7 partyzantów, a 4 dostało się do niewoli. "Cacko" skazany został za poszczególne akcje na 38 kar śmierci. Jest to zapewne największa liczba kar śmierci, orzeczonych wobec żołnierza podziemia antykomunistycznego...

Wiktor Stryjewski "Cacko" został zamordowany z grupą towarzyszy broni 18 stycznia 1951 w więzieniu na Mokotowie.
User avatar
fravashi
Posts: 396
Joined: 20 Mar 2007, 18:33

Post by fravashi »

A co mają wspólnego z Pomorzem?
GIZIO

Post by GIZIO »

Serwo

Tyle samo co Rokossowski i Żukow,ale wiecej zasług do krzyża niż dwóch wcześniej przez Ciebie wymienionych. :twisted: :twisted: :twisted: Pozdro. 8)
User avatar
fravashi
Posts: 396
Joined: 20 Mar 2007, 18:33

Post by fravashi »

Oni wyzwalali Szczecinek. Ciekawe czy nie mają honorowego obywatelstwa?
GIZIO

Post by GIZIO »

Serwo

Chyba zdobywali,bo nie wiem od czego mieli wyzwalać.I broń nas Panie od takich pomysłów jak,to aby zostali patronami naszego miasta.Pozdro. 8)
User avatar
bronx
Site Admin
Posts: 5465
Joined: 25 Feb 2005, 10:18
Location: Nstn in Pomm.
Contact:

Post by bronx »

fravcia za "wyzwolenie" minusik.
User avatar
fravashi
Posts: 396
Joined: 20 Mar 2007, 18:33

Post by fravashi »

Wiedziałam, że się na to dacie złapać
GIZIO

Post by GIZIO »

Serwo

Żołnierze wyklęci przez Polskę Ludową C.D.Bardzo mi bliscy ze względu na dziadka.Pozdro. 8)

Ppor.cz.w. Lucjan Minkiewicz "Wiktor". Żołnierz VI Brygady Wileńskiej AK. Jesienią 1944 razem z por. Zygmuntem Błażejewiczem "Zygmuntem" przedostał się na Białostocczyznę. Członek sekcji likwidacyjnej "Zygmunta" Obwodu AK Bielsk Podlaski. Od kwietnia 1945 z-ca d-cy plutonu w 1. szwadronie odtworzonej V Brygady Wileńskiej. Po rozwiązaniu V Brygady we wrześniu 1945, aż do 19.X.1946 d-ca operującego na Białostocczyźnie i Podlasiu oPpor.cz.w. Lucjan Minkiewicz "Wiktor". Żołnierz VI Brygady Wileńskiej AK. Jesienią 1944 razem z por. Zygmuntem Błażejewiczem "Zygmuntem" przedostał się na Białostocczyznę. Członek sekcji likwidacyjnej "Zygmunta" Obwodu AK Bielsk Podlaski. Od kwietnia 1945 z-ca d-cy plutonu w 1. szwadronie odtworzonej V Brygady Wileńskiej. Po rozwiązaniu V Brygady we wrześniu 1945, aż do 19.X.1946 d-ca operującego na Białostocczyźnie i Podlasiu oddz. partyzanckiego, występującego od lutego 1946 jako VI Brygada Wileńska AK. W październiku 1946 podczas koncentracji VI Brygady i części V Brygady w kol. Rogawka gm. Drohiczyn został urlopowany przez mjr. "Łupaszkę", a dowództwo przekazał swojemu z-cy ppor. Władysławowi Łukasiukowi "Młotowi".

Aresztowany przez UB 1 lipca 1948. Sądzony razem z mjr. "Łupaszką", skazany na karę śmierci i zamordowany 8 lutego 1951 na Mokotowie. ddz. partyzanckiego, występującego od lutego 1946 jako VI Brygada Wileńska AK. W październiku 1946 podczas koncentracji VI Brygady i części V Brygady w kol. Rogawka gm. Drohiczyn został urlopowany przez mjr. "Łupaszkę", a dowództwo przekazał swojemu z-cy ppor. Władysławowi Łukasiukowi "Młotowi".

Aresztowany przez UB 1 lipca 1948. Sądzony razem z mjr. "Łupaszką", skazany na karę śmierci i zamordowany 8 lutego 1951 na Mokotowie.
GIZIO

Post by GIZIO »

Mjr Zygmunt Szendzielarz "Łupaszka". Do 1939 d-ca 2. szwadronu 4. p.uł. Zaniemeńskich w Wilnie, uczestnik wojny obronnej 1939 w ramach Armii "Prusy" i Grupy Operacyjnej gen. bryg. Władysława Andersa [d-cy Nowogródzkiej Brygady Kawalerii]. Organizator i dowódca V Wileńskiej "Brygady Śmierci" AK, wraz z którą odniósł szereg zwycięstw nad oddziałami niemieckimi, litewskimi i sowiecką partyzantką. Po przedarciu się na Białostocczyznę dowódca oddziału partyzanckiego Białostockiego Okręgu AK-AKO, przekształconego wiosną 1945 w V Wileńską Brygadę AK.

Od grudnia 1945 członek Komendy Eksterytorialnego Okręgu Wileńskiego AK. Od kwietnia 1946 d-ca oddziałów partyzanckich nawiązujących do tradycji V i VI Brygady Wileńskiej, operujących na terenach Pomorza Zachodniego, Wschodniego, Borów Tucholskich, Warmii i Mazur, Białostocczyzny i Podlasia. Aresztowany 30 czerwca 1948 na Podhalu w ramach ogólnopolskiej akcji UB wymierzonej w środowiska wileńskie.

Zamordowany w więzieniu mokotowskim 8 lutego 1951.
GIZIO

Post by GIZIO »

Por. Zygmunt Błażejewicz "Zygmunt". Uczestnik wojny obronnej 1939. Od sierpnia 1943 żołnierz oddz. partyzanckiego por. "Tońka". D-ca plutonu w VI Brygadzie Wileńskiej. Po przedarciu się jesienią 1944 na Białostocczyznę d-ca sekcji egzekucyjnej w Obwodzie AK Bielsk Podlaski. Wykonawca wielu akcji likwidacyjnych K-dy Obw. m.in. w nocy 5/6.I.1945 zlikwidował szefa kontrwywiadu "Smiersz" na pow. Bielsk Podlaski st. lejt. Aleksandra Dokszyna. Za swoją działalność odznaczony KW. Od kwietnia 1945 d-ca 1. szwadr. w odtworzonej w ramach AKO V Brygadzie Wileńskiej. W ciągu kilkumiesięcznej działalności przeprowadził szereg udanych akcji przeciwko siłom NKWD, MO i UB na terenie Podlasia. 28 maja 1945 jego szwadron został otoczony przez GrOp NKWD i KBW w rejonie Majdan-Topiły na terenie Puszczy Białowieskiej. Partyzantom udało się przebić po kilkugodzinnej walce, w której stracili 2 poległych i 4 rannych. Straty komunistów: 15 zabitych i 16 rannych. 7.VII.1945 pod wsią Brzeziny szwadron "Zygmunta" rozbił kolumnę samochodową prokuratury sowieckiej 5. APanc. Dziesięciu 'krasnoarmiejców", w tym pułkownika i trzech kapitanów, rozstrzelano. Do największych bitew szwadronu "Zygmunta" i oddz. "Młota" należy starcie z GrOp NKWD, UB i LWP w lesie pomiędzy wsiami Sikory i Paczuski. W walce zginęło 16 żołnierzy NKWD, ok. 20 zostało rannych. Po przejściu na teren pow. bielskiego oddział [na prośbę ludności] rozbił kolejną GrOp NKWD-LWP we wsi Miodusy. W walce zginęło 18 żołnierzy NKWD [w tym d-ca GrOp, postrach okolicznej ludności, mjr Wasilij Gribko] 11 żołnierzy LWP i 3 funkcjonariuszy UB. Po rozwiązaniu V Brygady Wileńskiej we wrześniu 1945, por. "Zygmunt", zagrożony aresztowaniem wyjechał na Zachód.
GIZIO

Post by GIZIO »

W 1945 oddziały mjr. "Łupaszki" podporządkowane były Komendzie Białostockiego Okręgu AK [występującego po formalnym rozwiązaniu AK jako Armia Krajowa Obywateli lub Obywatelska Armia Krajowa]. Od jesieni 1945 "Łupaszka" podlegał eksterytorialnemu Wileńskiemu Okręgowi AK [przeniesionemu na teren "Polski lubelskiej"], który został następnie przekształcony w Ośrodek Mobilizacyjny Wileńskiego Okręgu AK. Struktura ta miała bezpośredni kontakt ze sztabem Naczelnego Wodza w Londynie i aczkolwiek współdziałała ze Zrzeszeniem WiN, była niezależnym od niego ośrodkiem konspiracyjnym i bojowym.

Działalność oddziałów partyzanckich V i VI Brygady Wileńskiej w okresie powojennym stała się swego rodzaju fenomenem w historii walk podziemia antykomunistycznego w Polsce. Większość działań powojennej partyzantki, niekiedy prowadzonych z wielką determinacja, miała właściwie charakter lokalny. Natomiast oddziały podległe mjr. "Łupaszce", a później kpt. "Młotowi", charakteryzował rzadko spotykany rozmach działania.
Post Reply