Szczecinecka Parowozownia

Dyskusje historyczne na temat przedwojennego Neustettin.
User avatar
izywec
Posts: 716
Joined: 03 Apr 2007, 20:36
Location: 78-132 GRZYBOWO k/KOŁOBRZEGU

Re: Szczecinecka Parowozownia

Post by izywec »

robot humano wrote:Nikt nie mówi, że przekładka kotła miała miejsce w 1943. Najpewniej to przekładka wykonana dużo później - na miejsce oryginalnego kotła wstawiono kocioł odzyskany z innego loka przeznaczonego do kasacji. Często tak robiono kiedy już było wiadomo, że parowozy to przeżytek i mają zajeździć się na śmierć, a potem na złom.
Faktycznie zasugerowałem się datami produkcji kotłów i czasem wojny.
Izydor Węcławowicz

[Verum].... nuli enim nisi audiituro dicendum est.
Lucii Annaei Senecae
Prawdę....należy mówić tylko temu, kto chce jej słuchać. L. A. Seneka
User avatar
bronx
Site Admin
Posts: 5465
Joined: 25 Feb 2005, 10:18
Location: Nstn in Pomm.
Contact:

Re: Szczecinecka Parowozownia

Post by bronx »

Co prawda nie ma informacji czy wypadek ten miał miejsce w parowozowni, ale pewnie to były składy gdzieś w jej pobliżu no i ten karbid był magazynowany zapewne na potrzeby parowozowni.

Wypadek miał miejsce jak podaje gazeta 27 lutego 1909 roku.
nowaGazeta1909.jpg
nowaGazeta1909.jpg (153.1 KiB) Viewed 7417 times
boguslaw88
Posts: 39
Joined: 27 Apr 2015, 11:52

Re: Szczecinecka Parowozownia

Post by boguslaw88 »

Parowozownia, parowozownia, nostalgia, w parowozowni miałem praktykę jako uczeń Technikum Mechanicznego (obróbka skrawaniem) gdzieś pod koniec lat 60-tych, w przerwach słuchaliśmy relacji z Wyścigu Pokoju, więc to chyba było w maju. Miałem też praktykę w odlewni żeliwa, gdzieś w centrum Szczecinka, czy ktoś co wie o tej odlewni??
User avatar
bronx
Site Admin
Posts: 5465
Joined: 25 Feb 2005, 10:18
Location: Nstn in Pomm.
Contact:

Re: Szczecinecka Parowozownia

Post by bronx »

Jak w centrum to może na ul. Wyścigowej w tym miejscu:
https://goo.gl/QA9kEZ" onclick="window.open(this.href);return false;
User avatar
izywec
Posts: 716
Joined: 03 Apr 2007, 20:36
Location: 78-132 GRZYBOWO k/KOŁOBRZEGU

Re: Szczecinecka Parowozownia

Post by izywec »

Ale skleroza! Mam w głowie widok pieca do żeliwa /część górną - charakterystyczna konstrukcja/ ale niestety nie mogę umiejscowić. Chodzi mnie po głowie 28 lutego - okolice późniejszych A 22, chociaż Wyscigowa też możliwa.
Poszperałem po necie i znalazłem fotkę, która mnie nieco rozjaśniła. Ja pamiętam zeliwiak, który był widoczny z ul. 28 Lutego przy powrocie z stacji w tym kompleksie budynków poniemieckich - gdyby fotograf trochę się cofnął to być może widać by było komin żeliwiaka przy ul Wiśniowej. Czyli póżniejsze A 22.
Attachments
odlewnia szczecinek.jpg
odlewnia szczecinek.jpg (215.74 KiB) Viewed 7225 times
Izydor Węcławowicz

[Verum].... nuli enim nisi audiituro dicendum est.
Lucii Annaei Senecae
Prawdę....należy mówić tylko temu, kto chce jej słuchać. L. A. Seneka
User avatar
robot humano
Posts: 1034
Joined: 09 Oct 2006, 11:18

Re: Szczecinecka Parowozownia

Post by robot humano »

http://www.szczecinek.org/forum/downloa ... hp?id=7417" onclick="window.open(this.href);return false;
Zobacz wątek "Fabryka braci Brandenburg"
User avatar
Stachu
Posts: 506
Joined: 14 Dec 2010, 11:26

Re: Szczecinecka Parowozownia

Post by Stachu »

bronx wrote:Co prawda nie ma informacji czy wypadek ten miał miejsce w parowozowni, ale pewnie to były składy gdzieś w jej pobliżu no i ten karbid był magazynowany zapewne na potrzeby parowozowni.[/attachment]
Karbid , miał do końca lat 50-tych ubiegłego wielu zastosowanie do wielu celów. Kolej używała karbidu do lamp karbidowych (sygnalizacja) , do latarek sygnalizacji osobistej . Parowozownia i wagonownia używała karbidu , w wytwornicach acetylenowych do celów spawalniczych , do sygnalizatorów umieszczanych na parowozach i wagonach itp. Służba ruchu do sygnalizatorów na semaforach , tarczach ostrzegawczych , do sygnalizatorów rozjazdów itp. Dzieci kolejarzy , często używały karbidu do zabawy (strzelanie z puszek po konserwach) dzięki temu , że rodzice mieli często w domu osobiste latarki sygnalizacyjne i podbierało się z nich karbid.
Tak więc karbid na kolei , był używany powszechnie.
Attachments
Latarki sygnalizacyjne (karbidówki).
Latarki sygnalizacyjne (karbidówki).
ll.png (572.79 KiB) Viewed 7158 times
Wytwornica acetylenu.
Wytwornica acetylenu.
bbb.png (827.23 KiB) Viewed 7138 times
Przed poddaniem się operacji chirurgicznej zatroszcz się o bieżące sprawy.Możesz przeżyć.
Ambrose Bierce
andrzejs
Posts: 111
Joined: 05 Nov 2009, 12:26

Re: Szczecinecka Parowozownia

Post by andrzejs »

Z kronikarskiego obowiązku dodam, że grudki karbidu wrzucane do (znajdujących się wówczas w każdej szkolnej ławce) kałamarzy powodowały po podpaleniu zamianę tychże w nastrojowe lampiony. Atrament z kolei tracił swoją barwę i nie nadawał się do pisania, co przed zaplanowaną klasówką miało istotne znaczenie.
User avatar
Stachu
Posts: 506
Joined: 14 Dec 2010, 11:26

Re: Szczecinecka Parowozownia

Post by Stachu »

Trafiłem na kompletną historię "naszej" lokomotywy 24009. Jeżeli kogoś to zainteresuje oto link: http://www.eisenbahn-museumsfahrzeuge.d ... -24/24-009" onclick="window.open(this.href);return false;
Przed poddaniem się operacji chirurgicznej zatroszcz się o bieżące sprawy.Możesz przeżyć.
Ambrose Bierce
Stach
Posts: 3694
Joined: 28 Jan 2007, 23:31

Re: Szczecinecka Parowozownia

Post by Stach »

andrzejs wrote:Z kronikarskiego obowiązku dodam, że grudki karbidu wrzucane do (znajdujących się wówczas w każdej szkolnej ławce) kałamarzy powodowały po podpaleniu zamianę tychże w nastrojowe lampiony. Atrament z kolei tracił swoją barwę i nie nadawał się do pisania, co przed zaplanowaną klasówką miało istotne znaczenie.
Niestety nie da się już zastosować tych cennych sugestii...
User avatar
bronx
Site Admin
Posts: 5465
Joined: 25 Feb 2005, 10:18
Location: Nstn in Pomm.
Contact:

Re: Szczecinecka Parowozownia

Post by bronx »

Stachu wrote:Parowozownią, za "moich czasów rządził pan Kusiak,człowiek stateczny i budzący swoją postawą wobec załogi respekt i szacunek.Zapamiętałem go jako człowieka słusznej postury,ubranego w służbowy mundur z gabardiny i mającego zawsze czas na rozmowę z pracownikami.
Na zdjęciach poniżej wspomniany naczelnik Mieczysław Kusiak, w kolejarskim mundurze (po lewej), panowie stoją na pl. Sowińskiego.
m_kusiak1.jpg
m_kusiak1.jpg (58.97 KiB) Viewed 6884 times
oraz w ubraniu cywilnym, przed swoim domem na ul. Miłej.
m_kusiak2.jpg
m_kusiak2.jpg (113.65 KiB) Viewed 6866 times
User avatar
izywec
Posts: 716
Joined: 03 Apr 2007, 20:36
Location: 78-132 GRZYBOWO k/KOŁOBRZEGU

Re: Szczecinecka Parowozownia

Post by izywec »

Do zdjęcia "cywilnego" Pana M. Kusiaka.
Te oficerki i spodnie do nich "galife" to moda bezpośrednio po II Wojnie Światowej. Wspomnienia mojego dzieciństwa. Chyba jeszcze były używane do lat 1950-55 jak pamiętam.
Izydor Węcławowicz

[Verum].... nuli enim nisi audiituro dicendum est.
Lucii Annaei Senecae
Prawdę....należy mówić tylko temu, kto chce jej słuchać. L. A. Seneka
User avatar
Stachu
Posts: 506
Joined: 14 Dec 2010, 11:26

Re: Szczecinecka Parowozownia

Post by Stachu »

bronx wrote:
Stachu wrote:Parowozownią, za "moich czasów rządził pan Kusiak,człowiek stateczny i budzący swoją postawą wobec załogi respekt i szacunek.Zapamiętałem go jako człowieka słusznej postury,ubranego w służbowy mundur z gabardiny i mającego zawsze czas na rozmowę z pracownikami.
Na zdjęciach poniżej wspomniany naczelnik Mieczysław Kusiak, w kolejarskim mundurze (po lewej), panowie stoją na pl. Sowińskiego.
m_kusiak1.jpg
oraz w ubraniu cywilnym, przed swoim domem na ul. Miłej.
m_kusiak2.jpg
Na pierwszym zdjęciu razem z Naczelnikiem Parowozowi I kl. Szczecinek Mieczysławem Kusiakiem stoi Pan Bolesław Bielawski , który za moich czasów był Kierownikiem Oddziału Napraw Parowozów. Podlegał mu cały warsztat , łącznie z halą obrabiarek. Tak z pamięci parę nazwisk : Stasiu Nowakowski - tokarz , wytaczarz , Władek Tracz - tokarz , wytaczarz , Ostrowiecki - tokarz , Szela - brygadzista , Józef Szyszło - majster , posiadający duży mir wśród załogi , Kaszubowski Antoni - brygadzista , Suliński- brygadzista , Leszk Donejko - brygadzista Grupy Urządzeń Technicznych , Serafin - spawacz , Szebesta - dyspozytor , Marian Jakubski - z-ca naczelnika , Sawicki - narzędziowiec , Jurek Ryło - pracownik biurowy (pomiary zużycia kół) ,pani Sulińska - pracownik biurowy (ewidencja czasu pracy....) , Bohdan Malec - kierownik Grupy Urządzeń Technicznych , Sokołowski - inspektor BHP , pani Wojtkiewicz - bufet zakładowy, Edek Kulawiński (mój kolega szkolny)- majster. Jeszcze dodatkowa uwaga: po przejściu pana Kusiaka na emeryturę , funkcję Naczelnika już wówczas Lokomotywowni I kl. Szczecinek pełnił mgr inż. Stefan Meder. Z ramienia Oddziału Trakcji Stargard Szczeciński nadzór nad Lokomotywownią Szczecinek miał Naczelnik mgr inż. Jerzy Gubczyński , wywodzący się z naszej lokomotywowni.
Last edited by Stachu on 17 Feb 2016, 21:39, edited 1 time in total.
Przed poddaniem się operacji chirurgicznej zatroszcz się o bieżące sprawy.Możesz przeżyć.
Ambrose Bierce
User avatar
bronx
Site Admin
Posts: 5465
Joined: 25 Feb 2005, 10:18
Location: Nstn in Pomm.
Contact:

Re: Szczecinecka Parowozownia

Post by bronx »

Mam jeszcze jedno zdjęcie Pana Bielawskiego.
bielawski.jpg
bielawski.jpg (40.93 KiB) Viewed 6830 times
User avatar
Stachu
Posts: 506
Joined: 14 Dec 2010, 11:26

Re: Szczecinecka Parowozownia

Post by Stachu »

bronx wrote:Mam jeszcze jedno zdjęcie Pana Bielawskiego.
bielawski.jpg
Pamiętam pana Bielawskiego bardzo dobrze. To był mój pierwszy przełożony w pierwszej pracy. Ogólnie powiem , że znał ludzi co kto potrafi . Zapamiętałem go w fartuchu roboczym z nieodłącznym papierosem w cygarniczce. Nigdy nie widziałem go , aby podniósł na kogokolwiek głos. Jeszcze parę nazwisk , instruktor - Stanisław Kot , Kazimierz Król - referendarz ( mieszkał na ul. Kwiatowej) - fachowiec wysokiej klasy , bardzo wesoły i przepięknie potrafił kaligrafować , Stasiu Poźniak - kierowca w Grupie Urządzeń Technicznych , Wołoszczuk - kierowca w GUT , Likszo - ślusarz w GUT , pani Czerniawska - sprzątaczka , Ludwiczak - sekretarz POP , pan Bigoń - mundurowiec , sprawy ppoż. Topczyłko - maszynista , Konopiński-maszynista.
Przed poddaniem się operacji chirurgicznej zatroszcz się o bieżące sprawy.Możesz przeżyć.
Ambrose Bierce
Post Reply