napisz  :  linki  :  sonda  :  kalendarz  :  zaawansowane szukanie  :  statystyka  
    szczecinek.org Szczecinecki Portal Historyczny im. prof. dr Karla Tuempla    
 Witaj w Serwisie szczecinek.org
 Friday, July 04 2008 @ 02:19 PM CEST
Co nowego na forum...

Zaproszenie



Pragnę zaprosić wszystkich, użytkowników forum, tych aktywnych i tych tylko czytajacych na tradycyjne już letnie spotkanie które odbedzie się:

19 lipca 2008 roku na Wyspie Mysiej.

Szczegółowe informacje o której godzinie się spotykamy, będą TUTAJ podawane. Wstępnie można przyjąć, że rozpoczniemy ok godziny 18-19. Na Wyspę Mysią planujemy dostać się tramwajem wodnym (mam nadzieje, że w tym roku się uda).

Oczywiście spotkanie ma charakter jak najbardziej otwarty, można zabrać osobę towarzyszaca, brata, kolege itp.

Jeżeli byli by chętni, moża by przed "zlotem własciwym" zrobić forumowy piknik rodzinny, tzn ten kto posiada mógłby zabrać swoje dzieci, zony mężów (niepotrzebne skreslić).

Wszystkich serdecznie zapraszam.

PS. wstępnie niech każdy chętny się W TYM MIEJSCU NA FORUM dopisze żeby orientacyjnie wiedzieć ile będzie osób, wpisanie się na liste nie jest szczególnie zoobowiązujace.


Stalag II B w Hammerstein (Czarnem).

 Wyślij Znajomemu Wersja do Wydruku 

Artykuły

Wspólnymi staraniami, oddajemy do Waszej dyspozycji pierwszą część materiałów dot. Stalagu II B w Czarnem. Jest to przekład ze źródeł francuskojęzycznych. Za wszelkie uwagi i konstruktywną krytykę z góry dziękujemy.

Waldek, Simone.


Stalag II B był położony na wschodzie Prus, na Pomorzu, regionie pierwotnie polskim, który został skolonizowany przez Niemców w okresie 1772- 1945.Odległy 2,4 km na na zachód od małego miasta Czarne (około tysiąc mieszkańców w tamtym czasie) w powiecie czarnieńsko- człuchowskim, nad rzeką Kudow.Ten region, oparty na lasach, jeziorach i bagnach, w połowie drogi między granicą niemiecko- sowiecką znajdował się dokładniej na północ od Berlina, między Szczecinem a Gdańskiem, niedaleko Bałtyku. Rozciągała się tu największa w tej części Europy strefa bagien i trzęsawisk.


czytaj dalej (1518 słów)

Tajwan.

 Wyślij Znajomemu Wersja do Wydruku 

Przed wojną w oficjalnej nomenklaturze była to Wyspa Łabędzia (Schwaneninsel), nazywano ją również Schmiedicke-Ufer a nawet Wyspą Miłości. W polskim Szczecinku, w latach powojennych przylgnęła do niej nazwa "Tajwan" i tak już zostało do dzisiaj. Ale po kolei.


czytaj dalej (984 słów)

Szczecinecki rynek - historia szczecineckiego centrum miasta.

 Wyślij Znajomemu Wersja do Wydruku 

Do dzisiaj śródmieście zachowało swój oryginalny, średniowieczny układ urbanistyczny.
Tak jak przed wiekami, z Rynku wybiegają w cztery strony świata, cztery ulice. Na południe wiedzie ul. Zamkowa. Dziwnym zbiegiem okoliczności jej nazwa przetrwała do dzisiaj! Jeszcze do XVIII wieku, kiedy to w latach 1780-1784 po raz pierwszy obniżono wody Trzesiecka, aby dostać się do zamku trzeba było pokonać ok. osiemdziesięciometrowej długości drewniany most łączący zamkową wyspę z miejską bramą. Na zachód biegła ul. Królewska (dz. Boh. Warszawy) a zamykała ją Brama Białogardzka. Na wschód prowadziła ul. Pruska ( dz. ul. 9. Maja) z bramą o takiej samej nazwie. Uliczką wiodąca w kierunku północnym, poprzez Rybacki Most, można było dostać się do Kiecza - przedmieścia zamieszkałego przez Kaszubów, a więc rodzimych mieszkańców tych ziem.
Po ostatniej wojnie z nieznanych mi przyczyn nazwę najstarszej dzielnicy Szczecinka zmieniono na Chyże.


czytaj dalej (1214 słów)

Kartka z przeszłości.

 Wyślij Znajomemu Wersja do Wydruku 

Neustettin z lotu junkersa w latach trzydziestych. Pocztówkę wydrukowano w miejscowej drukarni ale jak głosi podpis zdjęcie pochodzi z zasobów Junkers Luftbild - Zentrale.

Na jej rewersie bardzo ładnie zachował się okolicznościowy stempel tutejszej poczty. Oprócz daty - 19.12.32, można odczytać napis: Szczecinek zdrojowisko - wypoczynek nad leśnym(?) jeziorem.
Środek stempla zdobi rysunek przedstawiający żaglówki na tle zamku i charakterystyczną sylwetkę kościoła Mariackiego.


czytaj dalej (215 słów)

Mosty na rzece Niezdobnej.

 Wyślij Znajomemu Wersja do Wydruku 

Niegdyś potężna, co roku występująca z brzegów, dzisiaj pozbawiona swego naturalnego charakteru, przypomina raczej kanał. Mowa oczywiście o Niezdobnej. Ta niewinnie wyglądająca rzeczka, w znacznym części ujęta w betonowe koryto, po raz ostatni dała o sobie znać w 1888 roku. To właśnie wtedy, a było to podczas wiosennych roztopów, Niezdobna przestała właściwie istnieć, a Trzesiecko i Wielimie połączyły się w jedno wielkie jezioro. Stary Rynek (dz. plac Wolności) przekształcił się w gigantyczny basen mający aż 139 cm głębokości. Mieszkańcy wraz z dobytkiem schronili się na pobliskie Wzgórze św. Jerzego zwane też wówczas Wzgórzem Stodół. Miejsce to od wieków było dla nich azylem przed wodnym żywiołem. Z czasem miejscowi rolnicy chcąc zabezpieczyć zbiory zaczęli właśnie tutaj budować swoje stodoły.


czytaj dalej (916 słów)

Pamiętne dni. Cz. 7. Jak na dzikim zachodzie.

 Wyślij Znajomemu Wersja do Wydruku 

Jeszcze przez wiele lat po wojnie o Pomorzu Zachodnim mówiono "Dziki Zachód", uznając, że na ziemiach tych prawo łamane jest w sposób drastyczny. Faktycznie, przez wiele miesięcy po zdobyciu miasta, sytuacja pod tym względem daleka była od normalizacji. Zachowanie zdobywców - wojsk sowieckich było wręcz skandaliczne. Zagrożeniem były też ukrywające się w rejonie Szczecinka (podobnie jak na całym Pomorzu Zachodnim) resztki rozbitych wcześniej oddziałów niemieckich. Wreszcie, na całe Pomorze Zachodnie (w tym i do Szczecinka) ściągali różnego rodzaju awanturnicy w nadziei na łatwy i szybki zarobek.


czytaj dalej (870 słów)

Znane nieznane - Trochę o pomnikach. Cz. 3.

 Wyślij Znajomemu Wersja do Wydruku 

Jednym z największych współczesnych szczecineckich pomników jest monument na cmentarzu wojennym, zaprojektowany przez Melchiora Zapolnika i Ryszarda Grodzkiego. Wzniesiono go w 1967 roku u podnóża Wisielczej Góry. Mimo, że wykonano go z betonu – zdawać by się mogło, materiału niezniszczalnego – pomnik wymaga już remontu. Prawie jednocześnie z jego budową, zakończono ekshumację prochów wszystkich żołnierzy polskich i sowieckich poległych na froncie w 1945 roku. W sumie miejsce wiecznego spoczynku znalazło tutaj 4427. żołnierzy Armii Czerwonej i 39. z I Armii Wojska Polskiego. Poległych zwieziono ze 143 miejscowości z terenu Ziemi Szczecineckiej.


czytaj dalej (605 słów)

Pierwsze dni... wspomina Eugeniusz Merkel.

 Wyślij Znajomemu Wersja do Wydruku 

Zbliża się kolejna rocznica związana ze zdobyciem Szczecinka. Zakończenie wojny dla większości Polaków kojarzy się przede wszystkim z wędrówką ludów. Z zachodu wracali więźniowie obozów koncentracyjnych, zaś ze wschodu setki tysięcy wysiedlonych ze swoich rodzinnych domów. Ładowano ich do towarowych wagonów udających się do Polski w nowych, wyznaczonych przez Stalina granicach. Po wielu tygodniach podróży wygnańcy wysiadali na stacjach i stacyjkach Pomorza, Dolnego Śląska i Ziemi Lubuskiej. W nowym miejscu czuli się obco. Wierzyli, że znaleźli się tutaj tylko tymczasowo.


czytaj dalej (607 słów)

Pamiętne Dni. Cz. 5. Tragedia "wyzwolonych".

 Wyślij Znajomemu Wersja do Wydruku 

Dość dużo pisano o 60-tej rocznicy zakończenia II wojny światowej. W naszych lokalnych mediach bardzo popularne było pytanie: czy Szczecinek został wyzwolony, czy też może zdobyty? A może, jak ostatnio napisał jeden z czytelników Tematu po prostu zajęty, ponieważ walk o miasto (zdaniem tego czytelnika) praktycznie nie było. Osobiście reprezentuję pogląd, że walki o Szczecinek jednak były. Co do takiego poglądu mnie uprawomocnia? Ponieważ ludność autochtoniczna, to znaczy niemiecka, nie życzyła sobie takiego wyzwolenia, a Polaków i innych nacji poza robotnikami przymusowymi i jeńcami wojennymi praktycznie tu nie było.


czytaj dalej (491 słów)

Znane nieznane - Trochę o pomnikach. Cz. 2.

 Wyślij Znajomemu Wersja do Wydruku 

Tym razem proponuję zająć się dziejami tych, które powstały po 1945 roku.
Po zakończeniu wojny wszystkie poniemieckie pomniki zostały gruntownie rozebrane. Do dzisiaj pozostały po nich jedynie zdjęcia i niewielkie fragmenty. Z najstarszego monumentu, poświęconego poległym mieszkańcom Neustettina, stojącego niegdyś w parku na osi ul Parkowej, zachowały się jedynie dwie francuskie kolubryny z wojny francusko - niemieckiej w 1870 roku. "Parkowe" spiżowe działa zostały ukradzione przez wojsko. Zanim trafiły do muzeum w Bydgoszczy, przez kilka lat zdobiły główną bramę koszar przy ul. Kościuszki.


czytaj dalej (671 słów)

Wersja Geeklog 
Strona wygenerowana w 0.21 sekund