Page 1 of 1

Firma Vüpke

Posted: 10 Jul 2013, 14:40
by Stachu
Czy jest coś bliżej wiadomo o Firmie Vüpke ? Przypadkowo trafiłem na trzy zdjęcia z pracownikami i prawdopodobnie właścicielem tej firmy.Na trzecim zdjęciu widać , jakieś pojemniki (butle) , może to stanowi jakąś wskazówkę.

Re: Firma Vüpke

Posted: 20 Jul 2013, 13:59
by Robak
Wyglądają na butle z gazem, może technicznym np. acetylen do spawania choć w tamtych czasach stosowano raczej wytwornice. Mógł to być również tlen. A może tak popularne w naszych czasach CO2? Dziś są stosowane bardzo podobne jednak o mniejszej średnicy ale za to wyższe. Zawory w nich są zabezpieczane w identyczny sposób czyli widocznymi na zdjęciu, nakręcanymi stalowymi korkami w górnej części butli.

Re: Firma Vüpke

Posted: 20 Jul 2013, 16:55
by bronx
Ja się tam na gazach technicznych nie znam, ale w Szczecinie był wybuch podobnych butli takich wąskich o których piszesz, a miało to miejsce na Parnitz Strasse 24 maja 1914 roku w Stettin (Szczecin).

Zdjęcia z sedina.pl
parnitz strasse 24 05 1914 - wypadek 01.jpg
parnitz strasse 24 05 1914 - wypadek 01.jpg (58.3 KiB) Viewed 4001 times
parnitz strasse 24 05 1914 - wypadek 02 detale.jpg
parnitz strasse 24 05 1914 - wypadek 02 detale.jpg (41.19 KiB) Viewed 3985 times
parnitz strasse 24 05 1914 - wypadek 04 detale.jpg
parnitz strasse 24 05 1914 - wypadek 04 detale.jpg (36.24 KiB) Viewed 3991 times
parnitz strasse 24 05 1914 - wypadek 05 detale.jpg
parnitz strasse 24 05 1914 - wypadek 05 detale.jpg (62.55 KiB) Viewed 3977 times

Re: Firma Vüpke

Posted: 23 Jul 2013, 12:59
by Stachu
Robak wrote:Wyglądają na butle z gazem, może technicznym np. acetylen do spawania choć w tamtych czasach stosowano raczej wytwornice. Mógł to być również tlen. A może tak popularne w naszych czasach CO2? Dziś są stosowane bardzo podobne jednak o mniejszej średnicy ale za to wyższe. Zawory w nich są zabezpieczane w identyczny sposób czyli widocznymi na zdjęciu, nakręcanymi stalowymi korkami w górnej części butli.
Butle do gazów technicznych (popularnie zwanych gazami spawalniczymi) czyli tlenu i acetylenu (zwanego także etynem) , mają inny kształt ( są bardziej smukłe) . Takie butle są pokazane w poście bronxa . Te butle są w stosunku do butli tlenowych i acetylenowych bardziej pękate . Wygląda mi to jednak na butle z dwutlenkiem węgla (CO2). Być może Martin Vüpke prowadził hurtownię gazów spożywczych do nasycania w onym czasie popularnego napoju chłodzącego , oranżady. To oczywiście tylko zgadywanie. Bardzo ciekawym byłoby ustalenie lokalizacji budynków przedstawionych na zdjęciach , być może firma znajdowała się poza Neustettin , a zdjęcia przedstawiają załogę przed wyjazdem sprzed firmy na "Feier" do Neustettin. Chociaż z napisu wynikałoby , że zdjęcie zostało wykonane przed firmą w Neustetin .
bronx wrote:Ja się tam na gazach technicznych nie znam, ale w Szczecinie był wybuch podobnych butli takich wąskich o których piszesz, a miało to miejsce na Parnitz Strasse 24 maja 1914 roku w Stettin (Szczecin).
W tym przypadku chodzi ewidentnie o składowisko butli z tlenem i acetylenem. Dla informacji butla z tlenem znajduje się pod ciśnieniem 15MPa (150 atm), a butle acetylenowe 1,5MPa (15 atm). Przechowywanie butli z gazami technicznymi obwarowane jest wieloma rygorami , z których najważniejszym jest "STOP WSZELKIM SMAROM I ZAOLIWIENIOM".
Tlen jako gaz bez którego niemożliwe jest palenie , stanowi śmiertelne zagrożenie , znajdując się pod tak dużym ciśnieniem . Naczelną zasadą korzystania z butli spawalniczych jest wykonywanie wszelkich czynności obsługowych (montaż reduktora , podpinanie węży) , czystymi rękoma. W przypadku pokazanym na zdjęciach bronxa , któryś z rygorów , dotyczących przechowywania i obchodzenia się z butlami , nie został spełniony i dlatego tlen wpadł w "nerwicę" i było potężne buuuuuuummmmmmmmmmm ! Takie buuuuuuummmmm niesie ze sobą podobne skutki , jak wybuch granatu lub bombki (oczywiście nie chodzi o bombkę choinkową) , a więc fala uderzeniowa , niosąca odłamki o sporych rozmiarach , zmiatająca znajdujące się na swej drodze przedmioty oraz ludzi.