Page 1 of 1

prace magisterskie o Szczecinku: fundusz stypendialny?

Posted: 04 Nov 2007, 17:19
by Stach
Od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie pomysł powołania czegoś w rodzaju funduszu, wspomagającego finansowo studentów piszących prace licencjackie i magisterskie związane tematycznie ze Szczecinkiem i powiatem szczecineckim. Prace nie tylko z historii, lecz także z socjologii, kulturoznawstwa, politologii etc.

Powstawałyby nieduże prace, których autorzy badaliby szczegółowo niektóre zagadnienia z przeszłości i pewne zagadnienia współczesne. Rzecz jasna na miarę swych sił. Piszą ci nasi studenci jakieś pseudo-rozprawy na różne egzotyczne tematy, zrzynają z książek czy z internetu, prace te jako wtórne później niczemu nie służą - a tymczasem zajęcie się jakimś wycinkowym problemem na podstawie dostępnych na miejscu źródeł i materiałów przyczyniałoby się do rozwoju szczecineckiej regionalistyki.

Myślę, że portal mógłby wystąpić do władz miasta z taką inicjatywą. Później można by rozejrzeć się za jakimiś sponsorami i ustalić zasady. Wsparcie finansowe byłoby jakąś zachętą dla autorów. Może zbliżający się jubileusz miasta byłby dobrą okazją, by z czymś takim wystąpić?

Posted: 04 Nov 2007, 19:03
by Mario
Dobry pomysł, trzeba tylko rzeczywiście pomyśleć nad rozsądnymi zasadami, myślę, że burmistrz Douglas podchwyci pomysł

Posted: 05 Nov 2007, 13:46
by bronx
Inicjatywa ciekawa i ma moje poparcie, jak każde działanie majace na celu rozwój i promocje naszego regionu.
Stach wrote:Myślę, że portal mógłby wystąpić do władz miasta
Portal jako taki nie ma osobowości prawnej, to za bawrdzo zwrócić się nie może, możemy zwrócić się my, pojedyńcze osoby z imienia i nazwiska jako zebrane w okół portalu. Jeżeli Stachu chcesz możesz coś takiego przeprowadzić posługując sie nazwą portalu, moje błogosławieństwo na to masz. Chyba, że coś źle zrozumiałem.

Posted: 05 Nov 2007, 14:15
by Stach
O coś takiego właśnie mi chodziło. Można by sprawę najpierw przedyskutować tutaj, podając np. konkretne tematy, jakimi można się zająć. Oczywiście musimy mieć na względzie, ze poszczególni autorzy będą dysponowali ograniczonymi mozliwościami, także wyjazdowymi. Na szczęście jednak archiwum jest na miejscu, a znaczna część jego zbiorów wciąż nie została przebadana.

Prace mogą powstawać jednak nie tylko na podstawie źródeł archiwalnych. Wyobrażam sobie na przykład magisterkę osoby studiującej nauyki polityczne i dziennikarstwo, poświęconą szczecineckiemu "Tematowi" czy miejscu szczecineckiej problematyki na łamach "Głosu Koszalińskiego". Prace licencjackie mogłyby dotyczyć większych zakładów pracy czy historii poszczególnych szkół. Można by zestawić nawet gotowy katalog zagadnień, czekających na swego autora. Np. czemu jakiś kolekcjoner nie mógłby napisać fajnego tekstu o dziejach szczecineckich pocztówek?

Posted: 05 Nov 2007, 14:41
by bronx
Czyli myślisz nawet o czymś szerszym niż tylko prace magisterskie. To jest właściwie to do czego ja zawsze namawiałem, portal stoi otworem dla każdego kto ma coś ciekaweo do opublikowania, do tej pory skorzystali z tego simone i Waldek.

Posted: 05 Nov 2007, 18:28
by Stach
No nie, muszą być jakieś formalne ograniczenia. Licencjaty i magisterki przynajmniej z założenia gwarantują (zadbać powinien o to już promotor z danej uczelni), że tekst spełnia wymagania stawiane tego rodzaju pracom.

Przykład z pocztówkami posłużył mi jako ilustracja mojego przeświadczenia, że nawet lekko zwariowana, ale oryginalna praca ma znacznie większą wartość niż kolejny banalny 100-stronicowy tekst o - powiedzmy - roli Polski w Unii Europejskiej, sklecony z kilku-kilkunastu istniejących publikacji.

Re: prace magisterskie o Szczecinku: fundusz stypendialny?

Posted: 06 Nov 2007, 10:59
by jarekpi
Stach wrote:Od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie pomysł powołania czegoś w rodzaju funduszu, wspomagającego finansowo studentów piszących prace licencjackie i magisterskie związane tematycznie ze Szczecinkiem i powiatem szczecineckim...
Myślę, że portal mógłby wystąpić do władz miasta z taką inicjatywą. Później można by rozejrzeć się za jakimiś sponsorami i ustalić zasady. Wsparcie finansowe byłoby jakąś zachętą dla autorów. Może zbliżający się jubileusz miasta byłby dobrą okazją, by z czymś takim wystąpić?
Drogi Stachu
Piętnaście lat temu też miałem taką "gorącą głowę", ale okazało się to wołaniem na głuszy. Teraz już wiem, że bez osobowości prawnej, całej związanej z tym biurokracji, rachunkowości, bilansów, sprawozdań, itp itd, a przede wszystkim kolesiostwa, układów, picia kawek, herbatek i wódy z decydentami i "lizania tyłka" rządzącej władzy, zawsze to tylko będzie dreptanie w miejscu.
Mariusz - myślę, że mimo wszystko trochę przeceniasz wspaniałomyślność pana burmistrza JHD.
Ale... Z całego serca trzymam kciuki.

Posted: 06 Nov 2007, 16:34
by Waldek
I tu masz rację, sam otarłem się o te ( schody) najpierw mnie zachęcano kuszono pomocą, poganiano narzucano terminy. A jak przyszło, co, do czego to zaczęto wytykać stylistykę, nie dopracowanie, idiotyczne dywagacje na temat konstrukcji, zmuszano abym szukał w archiwach warszawskich gdzie, jakie kolwiek dotarcie graniczy z cudem lub zmarnowaniem wielu lat na poszukiwaniu.

Posted: 14 Nov 2007, 16:58
by Tomisław
Dobry pomysł, tylko co konkretnie miałby finansować ów fundusz?

Część powie, na co fundusz, skoro każdy może iść do archiwum, zbadać inwentarz, spisać sygnatury? Rozumiem, że chodzi o pomoc dla młodych ludzi, studentów, którzy swoje zainteresowania pragnęliby skupić na historii regionalnej? A te prace, poza pewną częścią bibliografii, miałyby służyć promocji miasta (zwłaszcza 700-lecie)?


Zastanawiam się, czy takie osoby mogłyby liczyć na merytoryczną pomoc naszych lokalnych historyków, np. pana Dudzia, Fijałkowskiego? Czy szersza rzesza badaczy czynnie się w to zaangażuje?

Posted: 17 Nov 2007, 18:49
by Waldek
Bez poparcia jakieś opcji politycznej nie ruszysz, ( dobrymi chęciami miasta nie wybrukujesz) --- przenośnia.

Posted: 24 Nov 2007, 21:37
by gruntos
Z całym szacunkiem dla humanistów w rodzaju etnografów, antropologów kultury czy historyków, ale byłbym przeciwko zawężaniu ewentualnego programu dla prac magisterskich związanych ze Szczecinkiem tylko do nauk społecznych.
Są jeszcze inne dziedziny, których wyniki prac i badań byłyby dla miasta przydatne. Np UM we Wrocławiu ogłosił konkurs na najlepszą pracę m.in z dziedziny ochrony środowiska. I zapewne wpłynie kilka ciekawych projektów i rozwiązań do wdrożenia przez miasto, za cenę o wiele niższą niż miałoby to miejsce w konkursach na projekty.
Dlaczego nie miałoby udać się i u nas? Podobnie z pracami z dziedziny budownictwa, architektury, informatyki(np system informacyjny UM, projekt wdrożenia e-ratusza itp). To mogłyby być wymierne korzyści dla miasta. Jakie jest wasze zdanie?

sprawa stypendiów

Posted: 06 Apr 2008, 10:54
by dzaro
Moim zdaniem sprawa stypendiów jest możliwa do realizacji władze starostwa i miasta mogły by sie tym zainteresować. Bo wydaje mi sie że jest trend na promocje miasta także i naukową.

Posted: 06 Apr 2008, 14:50
by dzaro
A czym ma ktos z was wiedze ile i czy powstaja prace magisterskie na temat histori Szczecinka i okolic? :?:

Re:

Posted: 18 May 2010, 17:01
by Stach
dzaro wrote:A czym ma ktos z was wiedze ile i czy powstaja prace magisterskie na temat histori Szczecinka i okolic? :?:
W jednym z ostatnich "Tematów" znalazł się rozdział pracy magisterskiej z najnowszej historii Szczecinka, dotyczący początków niezależnego samorządu (a więc przełom lat 80. i 90.). Tekst powstał - co w pracach magisterskich zdarza się już niestety coraz rzadziej - w oparciu o materiały archiwalne i rozmowy z uczestnikami wydarzeń.

Re:

Posted: 18 May 2010, 20:10
by robot humano
gruntos wrote:Z całym szacunkiem dla humanistów w rodzaju etnografów, antropologów kultury czy historyków, ale byłbym przeciwko zawężaniu ewentualnego programu dla prac magisterskich związanych ze Szczecinkiem tylko do nauk społecznych.
Są jeszcze inne dziedziny, których wyniki prac i badań byłyby dla miasta przydatne. Np UM we Wrocławiu ogłosił konkurs na najlepszą pracę m.in z dziedziny ochrony środowiska. I zapewne wpłynie kilka ciekawych projektów i rozwiązań do wdrożenia przez miasto, za cenę o wiele niższą niż miałoby to miejsce w konkursach na projekty.
Dlaczego nie miałoby udać się i u nas? Podobnie z pracami z dziedziny budownictwa, architektury, informatyki(np system informacyjny UM, projekt wdrożenia e-ratusza itp). To mogłyby być wymierne korzyści dla miasta. Jakie jest wasze zdanie?

Dokładnie tak. I tu można pojechać konkretnie, jak to na polibudzie. Np z mojej działki:
1. Przebudowa skrzyżowania przy Tesco - inżynieria lądowa
2. Przebudowa Żukowa - inżynieria lądowa
3. Wtopienie parszywego bloku w ciąg kamienic - Boh. Stalingradu - architektura
4. Projekt remontu zabytkowych wnętrz wraz ze zmianą funkcji - Zamek - architektura
5. Projekt intermodalnego węzła przesiadkowego przy Kolejowej - architektura/inżynieria lądowa

Nie byłyby to projekty na podstawie których można budować ale takie które bardzo dokładnie i na sensownym poziomie pokazywałyby co mozna zrobić. a wtedy ogłaszając przetarg na właściwy projekt z całą papierologią można konkretnie pokazać co się chce dostać.